Czescy działacze oberwali za Karadzicia
Pobyt w Zagrzebiu działacze Sparty Praga zapamiętają na długo. Podczas spaceru przed meczem Pucharu UEFA zostali napadnięci i pobici przez kilkudziesięciu chuliganów uzbrojonych w kije baseballowe. Atmosferę podgrzali wcześniej kibice z Czech, którzy wyrażali poparcie dla oskarżonych o zbrodnie wojenne Ratko Mladicia i Radovana Karadzicia.
- Karadzić dostał medal. Od swojej partii
- Zapłacą 10 mln euro za informację o zbrodniarzu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W Zagrzebiu zostali pobici czterej działacze Sparty, którzy przyjechali na mecz z miejscowym Dinamem. Nie pomogła obstawa czterech ochroniarzy - byli bezradni, gdy wokół zaroiło się od chuliganów wyposażonych w kije baseballowe.
"Atak trwał pięć minut. Na szczęście jesteśmy wytrenowani i odpowiednio przygotowani na taką napaść. Gdyby nie to, mogłoby być gorzej" - opowiada jeden z członków ochrony. Działacze trafili do szpitala z lekkimi obrażeniami.
Wcześniej atmosferę wokół tego meczu podgrzali czescy fani, którzy publicznie poparli niedawno aresztowanego przywódcę bośniackich Serbów Radovana Karadzicia, a także wciąż się ukrywającego generała Ratko Mladicia, odpowiedzialnych za zbrodnie wojenne m.in. w Srebrenicy. "Mladić, Karadzić trzymajcie się! Nie można podzielić Słowian! Śmierć Unii Europejskiej!" - takie transparenty wywiesili Czesi.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!