Piłkarze Śląska chcą gigantycznej podwyżki
Zarząd Śląska Wrocław ma na głowie sport problem. Piłkarze klubu chcą dostawać aż 140 tysięcy złotych brutto do podziału za każde ligowe zwycięstwo. To znacznie więcej niż w minionym sezonie, dlatego szykują się trudne negocjacje.
- Sprawdź, ile zarabiają gwiazdy ekstraklasy
- Zobacz terminarz Ekstraklasy na nowy sezon
- Lech sprowadza "Króla strzelców" z... II ligi
- Trener Śląska Wrocław boi się kiboli
- Tarasiewicz nie poprowadzi Śląska
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Takie rozmowy nigdy nie należą ani do łatwych, ani do najprzyjemniejszych. Aby uzyskać kompromis, każda ze stron musi być trochę niezadowolona i zrezygnować z części oczekiwań. Na dziś propozycja piłkarzy wymaga jednak pewnych korekt, zarówno jeśli chodzi o kwotę, jak i zasady premiowania" - podkreśla prezes Śląska Piotr Waśniewski, który odbył już w tej sprawie pierwsze spotkanie z zawodnikami.
W zeszłym sezonie za wygranie spotkania w lidze drużyna otrzymywała 100 tys. zł do podziału. Tyle że wtedy, po pierwsze, były to kwoty brutto, a po drugie, 15 procent z tej puli przypadało trenerowi Ryszardowi Tarasiewiczowi. Kolejne procentowe udziały mieli też inni członkowie sztabu szkoleniowego, więc w sumie piłkarzom zostawało około 60 tys. zł.
Teraz chcieliby oni dostawać na rękę do podziału na zespół - 120 tys. zł, co daje około 140 tys. zł brutto. Dodatkowo piłkarze chcą, aby ta kwota była przeznaczona wyłącznie dla nich, a sztab szkoleniowy premie otrzymywał z osobnej puli - czytamy w "Gazecie Wyborczej".
Zawodnicy domagają się także, aby płacić im za wszystkie zremisowane spotkania. "Nie jest tak, że idziemy na łatwiznę. Przecież w zeszłym sezonie z Górnikiem czy Cracovią walczyliśmy o remis do końca, choć nie mieliśmy za te mecze płaconych pieniędzy" - podkreśla pomocnik Śląska Sebastian Mila.
Kolejną sprawą, w której porozumienie muszą osiągnąć działacze i zawodnicy, jest ustalenie premii za zajęcie konkretnego miejsca w lidze. W zeszłym sezonie z ustaleniem odpowiednich premii we Wrocławiu czekano niemal do samego końca sezonu. Ostatecznie piłkarze za mistrzostwo Polski mieli otrzymać 2 mln zł do podziału, choć początkowo chcieli pięć razy więcej.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!