Dziennikarze wskazują, że wciąż wiele emocji w obu klubach, zamiast rozmów o El Clasico, wywołują wspomnienia z rewanżowych spotkań ćwierćfinałów Ligi Mistrzów.

Atmosfera zniechęcenia

Madrycki dziennik sportowy “AS” zauważa, że zarówno w szatni FC Barcelony, jak i wśród jej kibiców przed niedzielnym klasykiem daje się wyczuć atmosferę zgorzknienia oraz zniechęcenia.

Reklama

Gazeta wskazuje na szereg krytycznych uwag pod adresem swoich kolegów ze strony niemieckiego pomocnika Barcy Ilkaya Gundogana po zakończonym porażką 1:4 wtorkowym pojedynku z PSG. Twierdzi, że w szatni “Dumy Katalonii” panuje atmosfera przygnębienia po wypuszczeniu z rąk półfinału LM.

Kataloński dziennik “Sport” zauważa tymczasem, że przed niedzielnym klasykiem pojawiły się niepokojące informacje o pogróżkach pod adresem portugalskiego obrońcy Barcy Joao Cancelo i jego rodziny, kierowane w mediach społecznościowych przez fanów jego ekipy. Gazeta twierdzi, że kibice zarzucają defensorowi słabą postawę w meczu z PSG i obwiniają go za współudział przy stracie przez Barcelonę dwóch bramek.

Stołeczny dziennik zauważa, że wielu kibiców katalońskiej drużyny nie przebolało wtorkowej porażki z PSG i zrezygnowało z El Clasico. Część z powodu wysokich cen biletów, wskazując, że najtańsze oscylują na poziomie 125 euro. "Także władze klubu nie zorganizowały oficjalnego wyjazdu kibiców na mecz do Madrytu" - odnotował w sobotę “AS”.

Reklama

Real prowadzi w tabeli

Zarówno madrycki dziennik, jak i sportowa prasa z Katalonii zauważa, że stosunkowo małe zainteresowanie kibiców niedzielnym meczem na stadionie Santiago Bernabeu to efekt “małego wpływu” tego meczu na układ tabeli ligi hiszpańskiej. Przewodzi w niej Real z 78 punktami, czyli ośmioma więcej od drugiej w klasyfikacji Barcy.

Hiszpańscy komentatorzy zauważają, że po środowym awansie do półfinału LM “Real jest w gazie”, a ekipa trenera Carlo Ancelottiego pewnie zdąża po tytuł w La Liga.

Dziennik “Marca” odnotowuje, że z wyjątkiem Daniego Carvajala, który nie jest w pełni sił, w piątkowym treningu uczestniczyli wszyscy zawodnicy z ostatniego spotkania w LM pomimo zmęczenia środową dogrywką i karnymi w Manchesterze, gdzie w regulaminowym czasie gry padł remis 1:1. W karnych Real pokonał zaś gospodarzy 4-3. “Marca” spodziewa się, że do starcia z Barceloną Carvajal wydobrzeje i wzmocni defensywę “Królewskich”.

Niedzielne starcie Realu z Barceloną rozpocznie na madryckim stadionie Santiago Bernabeu o godz. 21.00.