Legia Warszawa - Korona Kielce (20 kwietnia, godz. 20.00)
Mistrzowie Polski po raz pierwszy w tym sezonie grają tak, jak oczekują tego od nich kibice. Dwa ostatnie mecze wygrali wysoko. Ale to były spotkania ze słabymi rywalami, teraz będzie dużo trudniej. Na stadion przy Łazienkowskiej przyjedzie trzeci zespół Orange Ekstraklasy - Korona Kielce. Szykują się ogromne emocje.

Dyskobolia Grodzisk Wlkp. - ŁKS Łódź (21 kwietnia, godz. 18.00)
Sobotni mecz w Grodzisku może być bardzo ciekawy. Dyskobolia, która jeszcze w tym sezonie nie przegrała na własnym boisku, podejmie ŁKS Łódź, który nie przegrał w lidze od czterech kolejek. Nie ma zdecydowanego faworyta w tym spotkaniu.

Cracovia Kraków - Górnik Zabrze (21 kwietnia, godz. 18.00)
W meczu z Górnikiem na pewno będzie chciał błysnąć obrońca Cracovii, Jacek Wiśniewski. "Wiśnia" grał z zespole z Zabrza przez 8 sezonów. Jego były zespół będzie chciał się otrząsnąć po przykrej porażce 0:3 z Zagłębiem Lubin w ostatniej kolejce. Górnikowi może być trudno, bo Pasy bardzo dobrze grają przed własną publicznością.

Zagłębie Lubin - Arka Gdynia (21 kwietnia, godz. 18.00)
Działaczom z Lubina marzy si mistrzostwo Polski. W sobotę mogą być spokojni o trzy punkty. Zagłębie, które jeszcze nie przegrało u siebie, podejmie zdegradowaną do drugiej ligi Arkę. Podopieczni Czesława Michniewicza nie powinni mieć problemów z odniesieniem łatwego zwycięstwa.

Odra Wodzisław Śl. - Wisła Płock (21 kwietnia, godz. 18.00)
W meczu dwóch zagrożonych spadkiem drużyn wyraźnego faworyta nie ma. Ale na pewno można spodziewać się zażartej walki przez pełne 90 minut. Ani Odra, ani Wisła nie mogą odpuścić tego spotkania. Porażka może oznaczać gwóźdź do trumny dla jednego z zespołów.

Górnik Łęczna - Pogoń Szczecin (21 kwietnia, godz. 18.00)
Zdegradowany do trzeciej ligi w związku z aferą korupcyjną Górnik Łęczna zmierzy się z Pogonią Szczecin. Goście będą grali z nożem na gardle, bo drużyna ze Szczecina również jest zagrożona spadkiem. Brazylijczycy ściągnięci przed rundą wiosenną zupełnie sobie nie radzą na polskich boiskach, dlatego faworytem jest Górnik.

GKS Bełchatów - Lech Poznań (21 kwietnia, godz. 18.15)
Po raz drugi z rzędu lider - GKS Bełchatów - zagra na własnym boisku z zespołem z Wielkopolski. W środę podopieczni Oresta Lenczyka pokonali Dyskobolię, teraz zmierzą się z Lechem. Kolejorz wygrał w tym sezonie dopiero dwa mecze wyjazdowe. W meczu z GKS Lechici raczej nie poprawią sobie bilansu.

Widzew Łódź - Wisła Kraków (22 kwietnia, godz. 17.00)
W ostatnim meczu 23. Kolejki, Widzew Łódź podejmie Wisłę Kraków. Biała gwiazda zagra pod wodzą nowego trenera. Od poniedziałku zajęcia z drużyną prowadzi Kazimierz Moskal. Zmiana trenera zawsze działa na piłkarzy mobilizująco, więc w spotkaniu z Widzewem to Wisła będzie faworytem.