Jeśli w sobotnim meczu Zagłębie pokona Legię na Łazienkowskiej, to tytuł mistrzowski po 17 latach wróci do Lubina. Szkoleniowiec lidera dostał zalecenie, aby zabrać do stolicy dużo... czosnku, bo pozwala on obniżyć ciśnienie, a to trenerowi ostatnio mocno podskoczyło.

Mecz Zagłębie - Widzew. Nagle, w ciągu 70 sekund, goście strzelają dwa gole i wychodzą na prowadzenie 2:1. Trener Michniewicz aż czerwienieje ze złości. "Jak się robi gorąco w trakcie meczu, to już tak mam, że zrzucam marynarkę. Ale spokojnie. Ubioru nie zniszczyłem. Szkoda by było, bo to marynarka od pana Janusza Wiśniewskiego. To bardzo zacny krawiec, ubiera się też u niego prezydent Kaczyński" - mówi Michniewicz.

"Z marynarką mam sporo wspólnego, bo skończyłem... szkołę marynarki wojennej" - śmieje się w rozmowie z "Super Expressem" szkoleniowiec lubinian.