Marek Wleciałowski nie chciał zdradzić przyczyny swojej dymisji. "Po prostu zakończył się pewien etap w mojej współpracy z klubem. Odchodzę za porozumieniem stron" - powiedział szkoleniowiec.

W klubie również nie chcieli wyjaśnić, dlaczego Wleciałowski odszedł. "Nie komentujemy tego. Zarząd szanuje trenera i jego decyzję" - stwierdziła tylko rzeczniczka Ruchu Chorzów, Dorota Prynda.

Następcą Wleciałowskiego będzie Dusan Radolsky, który z sukcesami prowadził Dyskobolię Grodzisk Wlkp. W 2005 roku Słowak zdobył wicemistrzostwo i triumfował w Pucharze Polski.