Piątkowe spotkanie Realu ze Stoke City było meczem towarzyskim. Dudek wyszedł w pierwszym składzie "Królewskich" i grał przez pierwszą połowę spotkania. W tym czasie nasz bramkarz pokazał się z bardzo dobrej strony i nie puścił gola.

"W pojedynku ze Stoke City tak naprawdę nie miałem okazji do zaprezentowania swoich umiejętności. Kilka razy wyprowadziłem piłkę do gry, a rywale oddali dwa niecelne strzały na moją bramkę. To wszystko, co miałem do zrobienia przez 45 minut gry" - pisze "Dudi" na swojej stronie internetowej.

W sobotę po tygodniu ciężkich treningów czeka piłkarzy Realu zasłużony odpoczynek. "Rano trening siłowy i basen. A po południu - czas wolny. Przyjedzie do mnie Tomek Rząsa ze swoją rodziną. Na pewno wybierzemy się na obiad do jednej z pobliskich restauracji" - dodaje nasz bramkarz.