Dziennik Gazeta Prawana logo

Pomocnik Liverpoolu potrącił dziecko

5 listopada 2007, 23:22
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To nie była jego wina. Angielski piłkarz Steven Gerrard jechał powoli swoim samochodem w okolicach miejscowości Birkdale i nagle wyleciał mu na drogę 10-letni chłopiec. Kapitan Liverpoolu nie zdążył wyhamować i potrącił dziecko. Chłopiec ma złamaną nogę.

Świadkowie przyznali, że Steven Gerrard jechał bardzo wolno. Ale kiedy na drogę wyskoczył mu 10-letni chłopiec, ten nie zdążył wyhamować ani go minąć i w niego uderzył. Dziecko zostało zabrane do szpitala.

Kapitan Liveropoolu bardzo przejął się wypadkiem. Obiecał, że odwiedzi chłopca w szpitalu. Spotka się także z jego rodziną - pisze serwis internetowi angielskiego radia BBC.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj