"Jestem zwolennikiem przedmeczowego seksu. To naprawdę pomaga. Nigdy nie brakowało mi kondycji, gdy przed spotkaniem uprawiałem seks" - oznajmił trener AZ Alkmaar, słynny Louis van Gaal. Taką terapię szkoleniowiec zalecił swoim piłkarzom przed meczem w holenderskiej Eredivisie z Twente Enschede.
"Myślę, że dobry seks ma korzystny wpływ na graczy w trakcie rozgrywek ligowych" - podzielił się swoimi przemyśleniami van Gaal.
Z seksem nie można oczywiście przesadzić. "Umiar musi być, jak we wszystkim. Jeżeli poświęci się na seks sześć godzin, to oczywiście może zabraknąć sił. Gdy jednak zachowacie
właściwe proporcje, to kochanie się może przynieść tylko pożytek. Każdy powinien znać swoje możliwości" - tłumaczy trener, który prowadził już m.in. piłkarską reprezentację
Holandii, Ajax Amsterdam i Barcelonę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|