Resovia: Rafael Redwitz, Wojciech Grzyb, Marcin Wika, Aleh Akhrem, Mikko Oivanen, Grzegorz Kosok, Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Paweł Papke, Łukasz Perłowski, Krzysztof Gierczyński.

Resovia zdecydowanie wygrała dwa pierwsze sety. Natomiast w trzecim pojawiły się niespodzianki zgotowane przez bułgarskich kibiców. Odpalane przez nich race sprawiły, że sędzia przerwał mecz z powodu zadymienia hali. Na kilkanaście minut oba zespoły zeszły do szatni. Dodatkowo zgasło światło.

Po wznowieniu gry wybici z rytmu rzeszowianie przegrali trzeci set różnicą 3 punktów. Odnaleźli się dopiero w połowie czwartego, który wygrali 3-punktową przewagą. Rewanżowe spotkanie zaplanowano na 17 lutego w Rzeszowie.