Polski siatkarz liczył na zwycięstwo Biało-czerwonych chociaż w meczu o 3. miejsce. "Chcieliśmy wygrać to spotkanie... dla tych kibiców. Nie udało się, przykro mi i możemy tylko przeprosić" - powiedział Michał Winiarski.

Kapitan naszej kadry również minę miał nietęgą. "Ta porażka boli, jak chyba żadna inna we wcześniejszych latach, na pewno bardziej niż ta z Serbii sprzed dwóch lat. Jesteśmy bardzo smutni i ogromnie rozżaleni, bo dostaliśmy w niedzielę solidnego klapsa. Po meczu z Brazylią spotkaliśmy się i rozmawialiśmy, że trzeba wyrzucić porażkę z naszych głów, ale chyba nie do końca się udało. Teraz musimy zapomnieć o dwóch przegranych" - przyznał Piotr Gruszka.