Bonitta za dwa tygodnie wróci do pracy z kadrą
Kibice żeńskiej siatkówki mogą odetchnąć z ulgą. Włoski trener naszej kadry Marco Bonitta najpóźniej za dwa tygodnie wróci do Polski i rzuci się ponownie w wir pracy. Stan zdrowia jego żony poprawił się.
- One powalczą o awans do igrzysk
- Bonitta: To był nasz najgorszy mecz
- Marco Bonitta zostawia polskie siatkarki
- Żona Bonitty czuje się lepiej
- Znamy kadrę, która ma powalczyć o igrzyska
- Żona Marco Bonitty czuje się lepiej
- "Marco Bonitta to strzał w dziesiątkę"
- Dlaczego "Złotka" poniosły klęskę?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Włoch opuścił swoje podopieczne w trakcie rozgrywanego w Japonii Pucharu Świata siatkarek (2-16 listopada). Powód: ciężarna żona Bonitty czekała na poważną operację.
Teraz stan małżonki szkoleniowca jest już znacząco lepszy, a i dziecku nic już nie grozi. Pani Bonitta jeszcze trzy tygodnie spędzi w szpitalu, po czym wróci do domu. Uradowany trener aż pali się do dalszej pracy. W Polsce pojawi się najpóźniej za dwa tygodnie.
Cel siatkarek pozostaje ten sam: awans do igrzysk olimpijskich w Pekinie.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!