Lewandowski kontrakt z Barceloną ma ważny do czerwca 2026 roku. Polak na każdym kroku podkreśla, że zarówno jemu, jak i jego rodzinie żyje się dobrze w stolicy Katalonii i nie ma zamiaru się nigdzie przenosić.
Lewandowski nie chce do USA i Arabii Saudyjskiej
Barcelona też na siłę nie będzie próbowała się pozbyć swojego najlepszego strzelca, ale jeśli pojawiłaby się oferta, którą zainteresowany byłby sam zawodnik, to klub nie robiłby mu żadnych przeszkód w transferze.
Zainteresowanych pozyskaniem Lewandowskiego nie brakuje. Najwięcej wspominano w mediach o możliwym transferze Polaka do Major League Soccer w Stanach Zjednoczonych czy klubów z Arabii Saudyjskiej.
Lewandowski obie opcje wykluczył. Jednak teraz do gry podobno włączyło się Atletico Madryt. Tak przynajmniej twierdzą hiszpańscy dziennikarze.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.