Dziennik Gazeta Prawana logo
W meczu kończącym 35. kolejkę hiszpańskiej La Liga Barcelona pokonała na własnym stadionie Real Sociedad San Sebastian 2:0. Wielki udział przy pierwszym golu dla gospodarzy miał Robert Lewandowski. 

Barcelona potrzebowała kompletu punktów, by wyprzedzić w tabeli Gironę i awansować na drugą pozycję. Plan został wykonany, ale łatwo nie było. 

Lewandowski zmieniony niecały kwadrans przed końcem

Pierwsze minuty należały do przyjezdnych. Najlepsze okazje w ekipie gości do strzelenia gola miał Sheraldo Becker. Za pierwszym razem 29-letni napastnik nie trafił w bramkę. Za drugim umieścił piłkę w siatce Marca-Andre ter Stegena, ale trafienie nie zostało zaliczone, bo sędzia odgwizdał spalonego. 

Niewykorzystane sytuacje zemściły się na Realu Sociedad tuż przed końcem pierwszej połowy. W 40. minucie Lewandowski popisał się fenomenalną asystą drugiego stopnia. Podanie Polaka otworzyło jego kolegom drogę do bramki ekipy z San Sebastian. Autorem gola był Lamin Yamal, któremu podawał İlkay Gündoğan.

Raphinha ustalił wynik meczu

Lewandowski nie dotrwa na boisku do ostatniego gwizdka sędziego. W 76. minucie kapitan naszej reprezentacji został zmieniony. 

Wynik spotkania na 2:0 w doliczonym czasie gry ustalił Raphinha. Brazylijczyk wykorzystał "jedenastkę" podyktowaną za zagranie ręką w polu karnym. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz
<p>Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę.</p>
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRobert Lewandowski otworzył Barcelonie drogę do pierwszego gola »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj