Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz hat-trick Lewandowskiego. Gol z rzutu wolnego to dzieło sztuki [WIDEO]

30 kwietnia 2024, 12:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
FC Barcelona - Valencia CF
Robert Lewandowski w meczu z Valencią strzelił hat-tricka/PAP/EPA
34-lata trzeba było czekać na kolejnego hat-tricka polskiego piłkarza w lidze hiszpańskiej. W 1990 roku jako pierwszy dokonał tego Jan Urban. Teraz ten wyczyn powtórzył Robert Lewandowski. 

Urban, który obecnie jest trenerem piłkarzy Górnika Zabrze, grając w barwach Osasuny Pampeluna strzelił trzy gole Realowi Madryt. Natomiast Lewandowski trzy razy umieszczał piłkę w siatce bramkarza Valencii.

Klasyczny hat-trick Lewandowskiego

W poniedziałkowy wieczór Barcelona do przerwy przegrywała 1:2. Na swoje szczęście miała w składzie Lewandowskiego. Polak w drugiej połowie skradł show. Zaliczył klasycznego hat-tricka i zapewnił swojej drużynie zwycięstwo 4:2. 

Co ciekawe, kapitan reprezentacji Polski wszystkie trzy bramki zdobył ze po stałych fragmentach gry.

Lewandowski ma szanse zostać królem

Najpierw w 22. minucie celnie uderzył głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. 

Osiem minut przed upływem regulaminowego czasu gry Barcelona miała kolejny rzut rożny. Przy dośrodkowaniu nie popisał się bramkarz gości, a jego nie najlepszą interwencję wykorzystał Lewandowski. 

Wisienką na torcie był trzeci gol Polaka. Najlepszy snajper Barcelony tym razem wpisał się na listę strzelców bezpośrednim uderzeniem z rzutu wolnego. 

Lewandowski w obecnym sezonie hiszpańskiej La Liga ma na swoim koncie 16 trafień i cały czas ma szanse na zdobycie korony króla strzelców. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Hiszpanie zrehabilitowali się po kompromitacji w pierwszym meczu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj