Dziennik Gazeta Prawana logo

Michał Probierz "odpalił się" w internecie. Skandaliczne słowa byłego selekcjonera

57 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Michał Probierz "odpalił się" w internecie. Skandaliczne słowa byłego selekcjonera
Michał Probierz "odpalił się" w internecie. Skandaliczne słowa byłego selekcjonera/Agencja Gazeta
Michał Probierz znany jest z tego, że nie trzyma ciśnienia. Były selekcjoner reprezentacji Polski w piłce nożnej ma bardzo krótki lont. Często zdarza mu się "odpalić" w internecie po komentarzach kibiców. Niestety znów nie utrzymał nerwów na wodzy i użył słów, które ewidentnie nie przystoją 53-letniemu szkoleniowcowi.

Probierz niedawno zaczął "wojnę" z "internetowymi trollami". Były selekcjoner biało-czerwonych walczy na słowa z anonimowymi osobami, które zaczepiają go na portalu "X". Szkoleniowiec przy okazji tych potyczek nie przebiera w słowach.

Tak też było i tym razem, choć trzeba przyznać, że w swojej odpowiedzi Probierz przekroczył granice. O ile wcześniej zdarzało mu się nazywać internautów "ogórkami" lub "anonimami bez jaj", to teraz użył jeszcze bardziej obraźliwego epitet.

Probierz nazwał internautę "śmieciem"

Probierz wdał się w dyskusje na portalu "X". Jeden z internautów zwrócił mu uwagę, że popełnia błędy w pisowni i zasugerował, że prawdopodobnie wynikają one z powodu nadużywania alkoholu. Panie trenerze, proszę zachowywać zasady interpunkcji bądź nie pisać w trakcie spożywania napojów wysoko procentowych - napisał internauta.

To rozwścieczyło Probierza. Były selekcjoner naszej kadry "odpalił się". Wam się zawsze anonimowym śmieciom wydaje że odpisuję sie tylko po alkoholu. Jesteś poprostu anonimowym śmieciem. Chcesz rano o 7 mogę Ci odpisać i dalej będę po alko? jak ty to piszesz. Wy śmiecie możecie anonimy wszystko a my publiczno nic! - odpowiedział Probierz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMichał Probierz "odpalił się" w internecie. Skandaliczne słowa byłego selekcjonera »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj