Polacy grę o mundial przegrali w barażach
Probierz rozstał się z reprezentacją Polski po porażce w eliminacyjnym meczu z Finlandią. Na utratę pracy wpływ miały nie tylko słabe wyniki, ale również konflikt z Robertem Lewandowski, który zrezygnował z gry w kadrze pod wodzą byłego selekcjonera.
Kadrę po Probierzu przejął Jan Urban. Nowy opiekun kadry z biało-czerwonymi zdołał uratować drugie miejsce w grupie, które dawało prawo gry w barażach o mundial. Ostatecznie w meczu decydującym o awansie na mundial nasi piłkarze ulegli Szwecji i mistrzostwa świata oglądają w telewizji.
Internauta obarczył winą Kuleszę i Probierza
Kibice jednak za brak Polaków na mundialu nie mają pretensji do Urbana. Przynajmniej nie wszyscy. W czasie meczu z Niemcy - Curacao jeden z internautów wrzucił do sieci zdjęcie Probierza z Kuleszą i obarczył ich winą za przegrane eliminacje.
To dzięki tej dwójce możemy dziś oglądać Kurakał a nie reprezentację Polski. Dziękuję Czarek. Dziękuję Michał - napisał internauta pod zdjęciem Kuleszy i Probierza.
To rozwścieczyło byłego selekcjonera. W szkoleniowcu chyba zagotowała się krew, bo postanowił odpowiedzieć na zarzut. Może jeszcze zła pogoda to moja wina! Może okulary podesłać - napisał Probierz.
"Anonimy" chciały krwi Probierza
Na tym wymiana zdań się nie skończyła. To był dopiero początek. Trzeba było nie rezygnować i awansować - dodał internauta.
Probierz nie zostawił tego bez odpowiedzi. I tak by było ale takie anonimy jak ty chciały krwi - odpisał był opiekun naszej kadry.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
