Dziennik.pl logo

Ahonen: W sumie dobrze, że nie wygrałem

8 stycznia 2010, 11:02
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Drugi w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni Fin Janne Ahonen przyznał, że jest taki wynik go zadawala. Dodał, że gdyby wygrał, to radość z głównej nagrody - samochodu - popsułyby kłopoty z urzędem celnym.

Ahonen jest najbardziej utytułowanym skoczkiem w historii TCS - triumfował aż pięciokrotnie. Czterokrotnie główną nagrodę stanowił samochód. Do Finlandii sprowadził tylko dwa auta, a pozostałe przekazał na cele charytatywne, aby nie płacić cła, które w przypadku towarów importowych dochodzi do 70 procent wartości.

"Tym razem nie miałbym już siły. Przyjemnie jest wygrywać, lecz nagrody bywają kłopotliwe. Tym razem z moim menadżerem Jukką Harkonenem mielibyśmy spore kłopoty" - powiedział Ahonen fińskim mediom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj