Dziennik Gazeta Prawana logo

Książę obrażony na zawodników, bo przegrali

17 lutego 2010, 18:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miał być grad złotych medali. Miał być sukces za sukcesem. A tu nic. Dlatego następca norweskiego tronu książe Haakon stwierdził, że dalsze kibicowanie reprezentującym jego kraj zawodnikom nie ma sensu. Spakował walizki i wyjechał z Vancouver. A norweskie media na swej ekipie nie zostawiają suchej nitki.

"W poniedziałek liczyłem na dwa, trzy złote medale. Nie było żadnego. W dzień później też. Postanowiłem wrócić do domu, choć wierzę, że Ole Einar Bjoerndalen czy Petter Northug wreszcie wygrają" - powiedział Haakon szwedzkiemu dziennikowi Aftonbladet.

Gazeta z pewną ironią podkreśla, że Norwegów denerwują złote medale Charlotte Kalli i Bjoerna Ferry'ego, podczas gdy ich faworyci zawiedli. Kiedy norweska reprezentacja ujawniła, że zabrała do Vancouver pięciu psychologów, szwedzkie media od razu napisały, nie bez złośliwości, iż "pomocy psychicznej zwykle potrzebują przegrani".

Norwegia postawiła sobie za cel zdobycie w Vancouver od 25 do 35 medali, w większości złotych. Po niezbyt udanym początku igrzysk dyrektor sportowy reprezentacji Norwegii Jarle Aamboe powiedział w środę, że: "faktycznie coś nam nie wychodzi, ale należy się cieszyć z tego, co mamy".

Poprzednie igrzyska w Turynie przed czterema laty, pomimo zdobycia 19. medali, oceniono w Norwegii jako kompletne fiasko, ponieważ norwescy sportowcy zdobyli zaledwie dwa tytuły mistrzów olimpijskich.

"Przykro o tym mówić, ale zapowiada się podobnie. Norwegowie nie wygrywają, lecz tylko +prawie+ zdobywają medale" - napisał norweski dziennik Aftenposten.

Zareagowały również skandynawskie firmy bukmacherskie, które przed rozpoczęciem igrzysk obiecały wypłacić stawkę 500 do jednego obstawiającym, że Norwegia nie zdobędzie żadnego złotego medalu. Teraz przyjmują takie zakłady przy stawce 20 do jednego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj