Przy góralskich rytmach i gromkim "sto lat" odbyło się na warszawskim lotnisku Okęcie powitanie Adama Małysza. "Vancouver nawet nie udało się zobaczyć, ale Whistler zawsze będzie mi się miło kojarzyć" - przyznał dwukrotny wicemistrz olimpijski.
"Jesteś dla nas wart więcej niż złoto" - powiedział do Małysz wiceprezes PKOl Andrzej Kraśnicki. Małysz zdobył na igrzyskach w Vancouver dwa srebrne medale. W obu konkursach indywidualnych przegrał tylko ze Szwajcarem Simonem Ammannem.
Łącznie skoczek z Wisły ma w dorobku cztery medale olimpijskie, osiem lat temu w Salt Lake City był drugi i trzeci.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|