Dziennik Gazeta Prawana logo

Włoskie florecistki wygrały w Gdańsku

28 lutego 2010, 20:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Florecistki Włoch wygrały drużynowy turniej Pucharu Świata Grand Prix FIE "Dwór Artusa". W finale pokonały zespół Rosji 45:36. Polki uplasowały się na czwartej pozycji, przegrywając spotkanie o trzecie miejsce z Koreankami 26:29.

Polki, w składzie: Sylwia Gruchała, Karolina Chlewińska, Katarzyna Kryczało, Hanna Łyczbińska (wszystkie Sietom AZS AWFiS Gdańsk), udział w tym turnieju rozpoczęły od zwycięstwa nad Kanadą 45:32, a następnie - w ćwierćfinale - wygrały z Niemkami 34:31.

Jednak w późniejszych meczach przyszły dwie porażki: najpierw w półfinale ekipą Rosją 32:36, a w spotkaniu o trzecie miejsce z Koreankami 26:29. "Biało-czerwone" i tak zanotowały spory postęp, bowiem w zeszłym roku zajęły dopiero dziewiątą pozycję.

"Plan minimum został wykonany. Najbardziej rozczarowany jestem po półfinałowym spotkaniu z Rosją. I nie chodzi mi o formę naszych zawodniczek, które nieźle walczyły, ale o postawę arbitrów. Nie przypominam sobie bowiem meczu drużynowego, w którym wszystkie sporne sytuacje sędziowie rozstrzygaliby na korzyść jednego zespołu" - powiedział PAP trener polskiej reprezentacji, Longin Szmit.

W potyczce z Rosjankami bardzo dobrze walczyła Sylwia Gruchała, która zdobyła aż 20 punktów. Słabiej spisywała się natomiast Katarzyna Kryczało, która w trzech pojedynkach powiększyła dorobek naszej reprezentacji zaledwie o trzy trafienia. Polki prowadziły 12:11, ale po walce Kryczało z Inną Derigłazową przegrywały już 13:18.

Przed ostatnim pojedynkiem, do którego przystąpiły Gruchała z Janą Rużawiną, rywalki wygrywały 31:24. Gdańszczanka zdołała odrobić straty do stanu 31:34, ale ostatecznie "Sborna" triumfowała 36:32.

czytaj dalej

Gruchała dwoiła się i troiła także w meczu o trzecie miejsce, w którym zadała przeciwniczkom 17 z 26 trafień naszego zespołu, ale to też było za mało. Górą były mające bardziej wyrównany skład Koreanki.

Włoszki, numer jeden światowego rankingu, powtórzyły swój sukces z zeszłego roku, kiedy w finale pokonały Niemki, a teraz okazały się lepsze od Rosjanek, wygrywając 45:36.

W sobotnim turnieju indywidualnym triumfowała także Włoszka, trzykrotna indywidualna mistrzyni olimpijska Valentina Vezzali. Najlepsza z Polek - Sylwia Gruchała - została sklasyfikowana na siódmej pozycji.

Wyniki:
1. Włochy,
2. Rosja,
3. Korea Płd.,
4. Polska,
5. Niemcy,
6. Węgry,
7. Chiny,
8. USA.

W turnieju wzięło udział 17 zespołów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj