Rozstawiona z numerem drugim Venus Williams nieoczekiwanie już w 1/8 finału pożegnała się z wielkoszlemowym turniejem na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa w Paryżu. Przegrała 4:6, 3:6 z Rosjanką Nadieżdą Pietrową (nr 19.).
"Serwowała dzisiaj bardzo dobrze, nie popełniała zbyt wielu błędów, a ja nie mogłam znaleźć swojego rytmu na korcie. Pogoda jest tylko jednym z czynników, który mi dzisiaj utrudniał grę, ale jej przecież też. Grała lepiej ode mnie, to wszystko" - powiedziała po meczu Williams.
Po regulaminowej przerwie na odpoczynek Venus razem z młodszą siostrą Serenę wyszła ponownie na kort, by wystąpić w grze podwójnej. Najwyżej rozstawiony debel pokonał 6:1, 6:2 Czeszki Andreę Hlavackovą i Lucie Hradecką (nr 16.).
W ćwierćfinale na drodze Amerykanek staną Agnieszka Radwańska i Rosjanka Maria Kirilenko (nr 11.), które po dwóch godzinach i pięciu minutach wyeliminowały 7:6 (8-6), 6:4 Amerykankę Lisę Raymond i Australijkę Rennae Stubbs (nr 7.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl