Choć od wyborów samorządowych minął rok, to wokół budowy basenu olimpijskiego w Warszawie nic się nie dzieje. Politycy obiecywali pływalnię dla Otylii Jędrzejczak i pozostałych reprezentantów Polski. Ale jak na razie to tylko pomysły. "Jestem rozczarowany" - powiedział krótko Paweł Słomiński, trener naszej kadry.
Szef "Motylii" idzie jeszcze dalej. "Wszyscy mówią, że im zależy, ale nic z tego nie wynika. Przecież cały czas nie możemy z Otylią lobbować za projektem, bo w tym czasie musimy trenować" - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" Słomiński.
Co obiecywali politycy rok temu? Budowę basenu olimpijskiego dla polskiej kadry. Pływalnia miała być gotowa jeszcze przed Igrzyskami w Pekinie, tak by kadrowicze mogli przygotować się do najważniejszych zawodów w swoim życiu. Ale już wiadomo, że z planów nici.
"Podczas kampanii zapewniano, że na sam projekt basenu pójdą dwa miliony złotych. Później zmniejszono tę sumę do 800 tysięcy. Ale to nieprawda, by cokolwiek się ruszyło w sprawie budowy. Panuje zmowa milczenia" - zakończył szkoleniowiec "Motylii".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|