Teraz nie ma wątpliwości. Najlepszą tenisistką świata jest Justine Henin. Belgijka drugi raz z rzędu wygrała turniej WTA Championships. W finale imprezy w Madrycie pokonała Marię Szarapową 5:7, 7:5, 6:3.
Mecz był bardzo zacięty. Zawodniczki walczyły na korcie aż trzy godziny i 25 minut. Pierwszego seta wygrała Szarapowa 7:5. W drugim triumfowała Henin. O losach spotkania rozstrzygnęła trzecia partia.
W ten sposób seta i całe spotkanie wygrała Belgijka. To już drugi z rzędu triumf Henin w turnieju kończącym tenisowy sezon. Justine udowodniła, że jest najlepszą zawodniczką świata.
Wynik finału gry pojedynczej:
Justine Henin (Belgia, 1) - Maria Szarapowa (Rosja, 6) 5:7, 7:5, 6:3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane