David Wheater to jeden z najbardziej utalentowanych młodych angielskich obrońców. Zawodnik Middlesbrough ma ciekawą pasję. Zamiast chodzić na wyścigi konne jak inni piłkarze, on woli... bingo. To jedno największa życiowa pasja.
Całe jego życie kręci się wokół losowanych numerków. Nawet żonę poznał podczas gry. "Regularnie chodziłem do jednego klubu. Poznałem tam dziewczynę Stacy, zakochaliśmy się i pobraliśmy" - wyznał w David Weather rozmowie z bulwarówką "The Sun".
Obrońca Middlesbrough podpisał ze swoim klubem nowy kontrakt. Dzięki niemu będzie zarabiał 15 tysięcy funtów tygodniowo. Już wie co zrobi z pieniędzmi. "Najpewniej zainwestuje w klub bingo" - powiedział obrotny piłkarz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|