Dziennik Gazeta Prawana logo

Tenisista przywalił sobie w głowę rakietą

2 kwietnia 2008, 13:57
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Wiele widzieliśmy, ale czegoś takiego jeszcze nie. Tenisista Michaił Jużny sam... rozwalił sobie głowę własną rakietą. I to nie ze złości po przegranym meczu, ale wprost przeciwnie - z powodu stresu, który trzymał go do końca, nawet po zwycięskim zagraniu.

Mecz trzeciej rundy turnieju w Miami był bardzo emocjonujący. Jużny i Nicolas Almagro grali jak szaleńcy. W decydującym secie mieliśmy już gry na przewagi. Jużny wygrał, ale - jak wyśledził serwis zczuba.pl - z nerwów przywalił sobie rakietą prosto w czoło.

>>>Zobacz, jak tenisista przywalił sobie w głowę rakietą

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj