Ostatnie tygodnie były dla Kamila Grosickiego pełne wrażeń. Młody piłkarz początek roku spędził na odwyku w Starych Juchach, potem zadebiutował w reprezentacji Polski, by tuż przed początkiem rundy wiosennej piłkarskiej ekstraklasy odejść z warszawskiej Legii do szwajcarskiego FC Sion.
Grosicki został wypożyczony z opcją pierwokupu do szwajcarskiego pierwszoligowca do 31 grudnia 2008 roku.
Po 20. kolejkach FC Sion zajmuje dopiero szóste miejsce w szwajcarskiej ekstraklasie i traci do prowadzącego FC Basel aż 19 punktów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|