Dziennik Gazeta Prawana logo

Wichniarek zapłaci za krytykowanie menedżera

14 lutego 2008, 11:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Reprezentant Polski zapomniał, że krytykowanie swojego szefa nie opłaca się. Nawet jesli jest to były szef. Jednak Artur Wichniarek zagalopował się i teraz poniesie za to karę. Napastnik Arminii Bielefeld w ostrych słowach skrytykował menedżera swojego dawnego klubu Herthy Berlin Dietera Hoenessa i prawdopodobnie zapłaci za to 50 tysięcy euro kary.

"Wichniar" powiedział, że Hoeness zmarnował mu karierę. "Menedżer to główny problem. Trafiłem do Herthy, gdy miałem 26 lat czyli w najlepszym wieku dla piłkarza. Przez Hoenessa zmarnowałem cztery lata. Dziękuję Dieter!" - mówi Polak.

Wichniarek był piłkarzem Herthy w latach 2003 - 2006, ale jego przygoda ze "Starą Damą" nie była zbyt udana. W ciągu trzech sezonów rozegrał 44 mecze i strzelił 4 bramki. W 2006 powrócił do Arminii Bielefeld.

W najbliższej kolejce Bundesligi Hertha podejmuje u siebie Arminię. Wichniarek strzelił w tym sezonie osiem goli - informuje "onet.pl".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj