Dziennik Gazeta Prawana logo

Wichniarek będzie miał nowego menedżera

26 lutego 2008, 15:15
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Cztery kolejne mecze i cztery przegrane. Tego szefowie Arminii Bielefeld nie wytrzymali. Pozbyli się menadżera Reinharda Saftiga, obwiniając go o porażki. Czemu? Bo przecież to on zatrudnił obecnego trenera klubu, Michaela Frontzecka. Teraz klub Artura Wichniarka musi szukać następcy Saftiga.

Armina nie wygrała meczu od czasu kiedy Saftig zatrudnił na stanowisku trenera Michaela Frontzecka, który pełni swoje obowiązki od 1 stycznia. Cztery kolejne porażki przelały czarę goryczy. Kibice zażdali zwolnienia obu panów. Na razie "poleciał" tylko menadżer.

Drużyna z Bielefeld zajmuje 15. miejsce w tabeli. W sobotę przegrała 0:2 ze znajdującą się niżej drużyną MSV Duisburg. Arminia przegrała też mecz w trzeciej rundzie Pucharu Niemiec.

Nie pomógł nawet Artur Wichniarek, który w tym sezonie zdobył dla Arminii 8 bramek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj