Dziennik Gazeta Prawana logo

Żużlowiec Włókniarza złamał łopatkę

2 maja 2008, 13:03
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W meczu 4. kolejki żużlowej ekstraligi pomiędzy Złomreksem Częstochowa a Unibaksem Toruń doszło do groźnego karambolu z udziałem Michała Szczepaniaka i Lee Richardssona. Ten pierwszy od razu trafił do szpitala, gdzie okazało się, że ma złamaną łopatkę. Richardsson został opatrzony na stadionie.

"Nie czuję się najlepiej. Ciągle boli mnie głowa i możliwe, że mam złamaną kość w lewej ręce. Mówię możliwe, ponieważ właśnie w tej chwili jadę na prześwietlenie do szpitala" - powiedział po zawodach portalowi speedway.info.pl Richardson. Lekarz zawodów Wojciech Podchorecki uważa jednak, że Lee jest cały, lecz mocno poobijany.

Gorzej jest z drugim poszkodowanym w kraksie, Michałem Szczepaniakiem. "Michał ma złamaną prawą łopatkę i myślę, że najwcześniej za sześć tygodni będzie mógł wsiąść na motocykl" - przyznał Podchorecki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj