Mariusz Fyrstenberg i Mariusz Matkowski wracają do formy. Nasz eksportowy debel, który początku sezonu nie może zaliczyć do udanych, ostatnio spisuje się coraz lepiej. We wtorek Polacy pokonali argentyńsko-peruwiańską parę Juan Monaco - Luis Horna 7:6, 6:7, 10:8 i awansowali do drugiej rundy turnieju w ATP w Rzymie.
Zwycięstwo nie przyszło Polakom łatwo. Nasi tenisiści wygrali pierwszego seta po tie-breaku, ale druga partia padła łupem rywali. O tym, kto awansuje do kolejnej rundy musiał zadecydować tzw. super tie-break. W nim to Fyrstenberg z Matkowskim zachowali więcej zimnej krwi i wygrali go 10:8.
W drugiej rundzie ich rywalami będzie debel rozstawiony z numerem osiem - Paul Hanley (Australia) i Leander Paes (Indie), który w pierwszej rundzie miał wolny los.
Mariusz Fyrstenberg, Marcin Matkowski - Luis Horna, Juan Monaco 7:6 (7-2), 6:7 (4-7), 10:8.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl