Myślał, że mu się upiecze. Austriak Christian Klien długo migał się od wojska. Były kierowca Formuły 1 przeniósł się do Szwajcarii i nie przyjął "biletu". Naciął się jednak na celnika na przejściu granicznym i ten poinformował go o powołaniu.
A w Austrii jest taka procedura, że o powołaniu do wojska można poinformować nie tylko na piśmie, ale i ustnie. Dlatego Christian Klien - chciał nie chciał - będzie musiał się pofatygować do jednostki i odsłużyć swoje.
Klien nie zrobił kariery w Formule 1. Przez cztery sezonu ścigał się w teamach Jaguara, Red Bulla i Hondy. Jego największym osiągnięciem było piąte miejsce w Grand Prix Chin w 2005 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|