Obok bramkarza Alexandra Manningera jest jedynym austriackim piłkarzem grającym regularnie w czołówce Europy. Defensywny pomocnik Paul Scharner z angielskiego Wigan Athletic prawdopodobnie nie znajdzie się w kadrze na Euro 2008 i nie zagra przeciw Polsce. Dlaczego? Bo trener kadry naszych grupowych rywali nie wybaczył mu krytyki.
Scharner rok temu w atmosferze skandalu rozstał się z reprezentacją Austrii ale teraz chciałby do niej wrócić. Jednak trener Josef Hickersberger zapowiedział, że zawodnik nie ma co liczyć na nominację: "Powiedziałem mu wyraźnie, że rezygnując z gry w kadrze, pozbawił się tej możliwości".
Kiedy rozstawał się z kadrą, Scharner powiedział m. in., że drużyna jest źle ustawiona, reprezentanci nie dają z siebie wszystkiego, a on nigdy nie wróci do reprezentacji, jeśli selekcjonerem pozostanie Hickersberger - przypomina "Przegląd Sportowy".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|