Skoki narciarskie jak rzadko który sport potrafią się bardzo szybko znudzić. I to nie tylko telewidzom, ale także samym skoczkom. Nawet tym najmłodszym. Ostatnio decyzję o zakończeniu kariery podjął Szwajcar Guido Landert. "Nie mam już na to ochoty" - powiedział zaledwie 20-letni skoczek.
Landert postanowił, że pożegna się z publicznością w nadchodzący weekend w konkursach Pucharu Świata w Planicy. Zapewnia też, że jago decyzja jest ostateczna. "Nie mam motywacji do kontynuowania kariery, skakanie nie sprawia mi przyjemności, sport wymaga zbyt wielu wyrzeczeń" - stwierdził Szwajcar.
Nie ulega wątpliwości, że Guido mówiłby inaczej, gdyby odniósł w skokach jakieś sukcesy. Tych niestety było jak na lekarstwo. Lambert, który sportową karierę zaczynał jako kombinator norweski, najlepszy wynik osiągnął przed dwoma laty w Kuusamo, gdzie w konkursie Pucharu Świata uplasował się na szóstym miejscu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|