Legia Warszawa pokonała przed własna publicznością Koronę Kielce 2:0 w meczu 23. kolejki piłkarskiej ekstraklasy. Gościom nie udało się zatem odczarować stadionu przy ul. Łazienkowskiej. Kielczanie jeszcze nigdy nie strzelili Legii na wyjeździe choćby jednej bramki.
Do przerwy w Warszawie kibice nie oglądali goli. Ale druga połowę Legia rozpoczęła od mocnego uderzenia. Cztery minuty po wzowieniu gry gola dla gospodarzy zdobył Takesure Chinyama.
W 82. minucie Legia strzeliła drugą bramkę i przesądziła losy spotkania. Świetnym, prostopadłym podaniem do Rogera popisał się Piotr Giza, a Brazylijczyk znalazł miejsce między słupkiem a Wojciechem Kowalewskim. Bramkarz Korony może zapisać gola na swoje konto, bo powinien zachować się zdecydowanie lepiej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|