Najpierw zdobył kwalifikację olimpijską, a potem ośmieszył się, biorąc udział w awanturze w jednym z nocnych lokali. Nick D'Arcy, pływak z Australii może nie pojechać na igrzyska do Pekinu. Dyskwalifikację zawodnika rozważa macierzysta federacja.
D'Arcy wziął udział w bójce pod jednym z nocnych klubów w Sydney, a zaledwie sześć godzin wcześniej uzyskał kwalifikację olimpijską na igrzyska w Pekinie w stylu motylkowym.
Wraz z D'Arcym w awanturze wziął udział były pływak, Simon Cowley. Podczas bójki złamano mu nos.
Działacze australijskiej federacji pływackiej już zapowiedzieli, że jeśli śledztwo wykaże winę reprezentanta Australii, zostanie on zdyskwalifikowany.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl