Polka, rozstawiona z numerem czwartym, w półfinale turnieju w Eastoburne pokonała Francuzkę Marion Bartoli 7:5, 6:3. Spotkanie zostało przerwane w pierwszym secie z powodu deszczu, na szczęście pogoda pozwoliła na jego dokończenie. W finale "Isia" zmierzy sie z Nadią Petrovą.
Za nim Polka znalazła się w półfinale musiała wygrać z Virginią Razzano. Agnieszka Radwańska potrzebowała na to dwóch dni. W środę mecz został przerwany, bo korty spowiła ciemność.
Udało się go dokończyć dopiero w czwartek. Polka wygrała dość łatwo 3:6, 6:3, 6:4.
Potem w ćwierćfinale pokonała Gisellę Dulko. Dzięki temu zwycięstwu "Isia" powalczy dziś o finał. Mecz z Marion Bartoli, przy stanie 3:3 w pierwszym secie, został przerwany
z powodu opadów deszczu. Po wznowieniu gry, Radwańska wygrała pierwszą partię i całe spotkanie 7:5, 6:3.
W finale Polka zmierzy się z Rosjanką Nadią Petrovą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|