Mimo 37-lat Lance Armstrong cały czas utrzymuje wysoką formę. Amerykanin wygrał jazdę na czas podczas podczas rozgrywanego w Teksasie wyścigu Tour of Gruene. Na trasie długości 26,6 km powracający do kolarstwa po trzyletniej przerwie Armstrong uzyskał czas 33.14 wyprzedzając o 1.43 Ericka Benza.
Armstrong wystartował w kategorii 35-39 lat a na trasie uzyskał przeciętną prędkość 48,28 km/godz. Drugi w generalnej klasyfikacji Benz występował w grupie wiekowej ponad 40 lat.
Siedmiokrotny triumfator Tour de France oświadczył niedawno, że wraca na kolarskie trasy i rozpoczął intensywne treningi. W maju przyszłego roku zamierza wystartować w Giro d'Italia, natomiast jego udział Tour de France stoi po znakiem zapytania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane