Sąd w Nagoi uznał trzech zawodników sumo za winnych śmierci kolegi Takashiego Saito. Podczas oglądanego przez publiczność treningu mistrz Junichi Yamamoto rozbił butelkę po piwie na głowie 17-letniego Saito i pozwolił, by inni uczniowie bili go metalowymi kijami baseballowymi. Saito zmarł następnego dnia na zawał serca.
25-letni Yuichiro Izuka i 26-letni Masakazu Kimura zostali skazani na trzy lata więzienia, natomiast 23-letni Masanori Fujii na dwa i pół roku, wszyscy w zawieszeniu na 5 lat.
Oddzielna sprawa czeka 58-letniego mistrza Yamamoto, którego japońskie stowarzyszenie sumo dożywotnio wykluczyło ze swych szeregów, co jest sankcją praktycznie niespotykaną.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|