Dziennik Gazeta Prawana logo

Lijewski: To nie porażka, to był pogrom!

30 stycznia 2009, 22:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polscy szczypiorniści przegrali mecz o finał mistrzostw świata. Winy za porażkę nie zwalają na sędziów ani na odklejający się co chwila parkiet. "Chorwaci wygrali zasłużenie. My zostaliśmy rozgromieni. To nie była porażka, to był pogrom" - mówił tuż po meczu Marcin Lijewski.

"Po obiecującej pierwszej połowie, wyszliśmy z szatni i przez parę minut nie mogliśmy rzucić bramki. Po 10 minutach drugiej połowy było już po meczu" - opowiada Lijewski.

"Trener uczulał nas, żebyśmy się nie dali ponieść atmosferze hali, emocjom,żebyśmy grali na zimno. Potrafiliśmy sobie stworzyć sytuacje do zdobycia gola, ale nie umieliśmy ich skutecznie zakończyć. A jeśli robi się takie błędy z takim zespołem, to się właśnie kończy porażką" - tłumaczy nasz szczypiornista.

Po tej porażce naszej reprezentacji zostaje walka o brązowy medal z Duńczykami. " Nasi niedzielni rywale też przegrali wyraźnie półfinał. Są w podobnej sytuacji jak my. Ta drużyna, która szybciej się podniesie, pojedzie do domu z brązowym medalem. Musimy rzucić na szalę wszystko co mamy i wydrzeć to trzecie miejsce. Obiecuję, że powalczymy. Mam nadzieję, że przywieziemy ten brązowy medal. Jeszcze nie mam takiego" - kończy Lijewski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj