Kosmiczna technologia, która wkroczyła do pływania, szokuje cały sportowy świat. Stroje pływackie wyprodukowane przy współpracy z NASA powodują, że zawodnicy na potęgę biją rekordy krajów, kontynentów i świata. Tylko czy to jeszcze sport? Niektórzy twierdzą, że już nie.
Dzięki nowym strojom
Wojna technologiczna będzie trwała jeszcze podczas MŚ w Rzymie, ale po 1 stycznia FINA wskaże, które z nowych gadżetów będzie można stosować, bo w tej chwili o wynikach często decyduje technologia, a nie umiejętności.
"To już nie jest sport. Z każdej strony widziałem ryby, które mnie wyprzedzały" - powiedział znakomity francuski żabkarz Hugues Dubosq.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|