Dziennik Gazeta Prawana logo

Jacek Czachor odrabia straty do czołówki

31 maja 2009, 10:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jacek Czachor coraz lepiej radzi sobie na górzystych trasach Rajdu Sardynii. Polski motocyklista Orlen Teamu po III etapie awansował o dwie pozycje i jest sklasyfikowany na 26. miejscu. Lepiej jednak nadal spisuje się Jakub Przygoński, który jest 13. i traci blisko 30 minut do lidera Hiszpania Marca Comy.

Rajd Sardynii to rajd dla prawdziwych twardzieli, o czym na III etapie przekonali się polscy motocykliści. Kurz, piach, słaba widoczność – w takich warunkach bardzo łatwo o wypadek. "Przede mną startuje Rodrigues, bardzo szybki zawodnik z Portugalii. Jedzie jednak wolniej ode mnie. Doganiam go na odcinkach specjalnych i jadę w jego kurzu. Kiedy jestem już bardzo blisko niego widoczność jest tak słaba, że nie mam możliwości wyprzedzania go. Jest to zbyt niebezpieczne" mówił po minięciu lini mety Jacek Przygoński.

W takich skrajnie trudnych warunkach znacznie lepiej spisuje się Jacek Czachor, lider Orlen Teamu. Doświadczony motocyklista, który już wielokrotnie brał udział w Rajdzie Dakar, właśnie na piaszczystych trasach Sardynii zaczął odrabiać straty do lidera. "Jechało mi się lepiej niż wczoraj i powoli zaczynam nabierać tempa. Skupiłem się na tym by nie zabłądzić" powiedział Czachor.

Dziś przed zawodnikami etap maratoński, na którym zabronione jest korzystanie z pomocy mechaników oraz wymiana opon. Czachor liczy na swój motor i doświadczenie, Polak doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, że właśnie ten etap będzie miał decydujące znacznie dla całego rajdu. "Może to być mordercza przeprawa dla niektórych zawodników" zakończył tajemniczo Polak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj