Dziennik Gazeta Prawana logo

Ten motocyklista to oferma roku

15 czerwca 2009, 12:34
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Ten motocyklista to oferma roku
Inne
Wyścig na torze Catalunya jeszcze długo będzie się śnił po nocach Julianowi Simonowi. Motocyklista był przekonany, że to już meta. Jechał pierwszy, był szczęśliwy, zwolnił, radośnie pozdrawiał publiczność. Chwilę później wyprzedzili go rywale, a on został sam jak palec. Okazało się, że do końca wyścigu... zostało jeszcze jedno okrążenie! Zobacz ofermę roku.

>>>Ten motocyklista to głupek jakich mało

Ludzie z teamu Simona byli zszokowani. Pokazywali mu tablicę, na której jak wół widniała cyfra "1", ale rozemocjonowany motocyklista nawet tego nie zauważył. Dopiero kiedy zaczęli wyprzedzać go kolejni rywale, zrozumiał swój błąd. Wtedy było już jednak za późno.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj