Marta Domachowska nie radzi sobie na kortach w tym sezonie najlepiej. Niemal każdy turniej kończy się dla Polki już na I rundzie. To jednak nie oznacza, że nie można na porażkach dobrze zarobić. Nasza tenisistka w tym sezonie podniosła z kortu już niemal 100 tys. dolarów.
To bardzo dobry wynik biorąc pod uwagę regularne porażki Polki. W całej karierze, Domachowska zbliżyła się do zarobionego miliona dolarów.
Mimo, że Polka nie należy do światowej czołówki i nie dostaje startowego, a ponad to sama musi opłacić przelot i zakwaterowanie, i tak sporo zostaje jej w kieszeni. Od kilku dni przebywa w Szwecji, gdzie już do tej pory (za porażkę w I rundzie singla i awans do II rundy debla) zarobiła blisko 3 tys. dolarów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|