Mistrzostwa świata w Manchesterze nie układają się po myśli polskich pływaków. W sztafecie Polacy skompromitowali się, zajmując w finale ostatnie miejsce, a do pierwszej Australii tracąc... długość basenu. A przecież ta sama ekipa będzie nas reprezentować na igrzyskach olimpijskich w Pekinie. Miejmy nadzieję, że do tego czasu ich forma wyraźnie wzrośnie.
Polacy popłynęli słabiutko na 4x200 metrów stylem dowolnym. Nasza sztafeta wystąpiła w składzie: Łukasz Gąsior, Michał Rokicki, Łukasz Gimiński, Łukasz Wójt.
Czas naszej reprezentacji (7.15,89) wystarczył do zajęcia ostatniego miejsca. Australjczycy, którzy przypłynęli jako pierwsi, wyprzedzili Polaków o całą długość basenu!
Srebrny medal wywalczyli Brytyjczycy, bijąc przy tym rekord Europy na tym dystansie. Na trzecim miejscy wyścig skończyli Włosi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl