Hokeiści Finlandii i Kanady poszli na całość w walce o brązowy medal mistrzostw świata. Słowacki sędzia Peter Jonak nałożył na zawodników obu zespołów w sumie aż 66 minut kar. W efekcie "Suomi" pokonali ekipę "Klonowego Liścia" 5:0 i to oni wyjechali z Rygi z medalami na piersi.
W fińskim zespole popisowo bronił Fredrik Norrena, bramkarz szwedzkiego Linkoepning HC. Nie zdołał go pokonać nawet najskuteczniejszy gracz turnieju, Sidney Crosby.
Norrena obronił wszystkie 37 strzałów i po raz trzeci w MŚ nie stracił bramki. Kanadyjczycy nie mieli jednak też szczęścia - w pierwszej minucie drugiej tercji strzał Stephane'a Robidasa
trafił w poprzeczkę.
Żaden ze strzelców bramek dla Finladnii nie gra w tamtejszej lidze. Tommi Kallio występuje w szwedzkim zespole Froelunda Goeteborg, Riku Hahl w szwajcarskim HC Davos, a pozostali w NHL: Olli Jokinen we Florida Panthers, Antti Miettinen i Jusso Jokinen - w Dallas Stars.
Kanada - Finlandia 0:5 (0:1, 0:2, 0:2)
Bramki: Tommi Kallio (5), Olli Jokinen (26), Riku Hahl (37), Antti Miettinen (43), Jussi Jokinen (54).
Żaden ze strzelców bramek dla Finladnii nie gra w tamtejszej lidze. Tommi Kallio występuje w szwedzkim zespole Froelunda Goeteborg, Riku Hahl w szwajcarskim HC Davos, a pozostali w NHL: Olli Jokinen we Florida Panthers, Antti Miettinen i Jusso Jokinen - w Dallas Stars.
Kanada - Finlandia 0:5 (0:1, 0:2, 0:2)
Bramki: Tommi Kallio (5), Olli Jokinen (26), Riku Hahl (37), Antti Miettinen (43), Jussi Jokinen (54).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|