Polskie siatkarki pokonały wicemistrzynie świata. Nasze złotka nie dały najmniejszych szans reprezentacji USA i gładko wygrały 3:0. Podopieczne Andrzeja Niemczyka od 22 maja przebywają na tournee po Ameryce Północnej i zagrają jeszcze dwa mecze towarzyskie z Kanadą.
Dziś w nocy złotka zmierzyły się z Amerykankami. Spotkanie rozegrano w Chicago. Dlatego na trybunach było wiele biało-czerwonych flag. Nasze panie niesione dopingiem
miejscowej Polonii grały jak natchnione. Praktycznie w każdym elemencie gry zawodniczki USA ustępowały Polkom. Na parkiecie szalała Milena Rosner. Raz za razem po jej atakach rywalki bezradnie
rozkładały ręce.
Amerykanie po spotkaniu nie tylko byli pod wrażeniem gry Polek, ale również ich urody.
Trener Andrzej Niemczyk do USA i Kanady nie zabrał wszystkich najlepszych siatkarek. W składzie kadry nie ma m.in. Małgorzaty Glinki, Doroty Świeniewicz i Katarzyny Skowrońskiej.
Polska - USA 3:0 (25:14, 25:22, 28:26)
Polska: Skorupa, Bamber, Liktoras, Pycia, Mirek, Rosner, Zenik (l) oraz Barańska, Pluta.
Amerykanie po spotkaniu nie tylko byli pod wrażeniem gry Polek, ale również ich urody.
Trener Andrzej Niemczyk do USA i Kanady nie zabrał wszystkich najlepszych siatkarek. W składzie kadry nie ma m.in. Małgorzaty Glinki, Doroty Świeniewicz i Katarzyny Skowrońskiej.
Polska - USA 3:0 (25:14, 25:22, 28:26)
Polska: Skorupa, Bamber, Liktoras, Pycia, Mirek, Rosner, Zenik (l) oraz Barańska, Pluta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|