Niedzielne grillowanie wyszło bokiem Euzebiuszowi Smolarkowi. Piłkarz zatruł się i najprawdopodobniej nie zagra jutro w towarzyskim meczu z Kolumbią. To jedyny powód do zmartwienia, jaki ma trener Paweł Janas. Pozostali kadrowicze są zdrowi.
Wczesnym popołudniem Polacy wrócili z tygodniowego zgrupowania w szwajcarskiej miejscowości Bad Ragaz. Wieczorem odbyli jedyny na Stadionie Śląskim w Chorzowie
trening przed spotkaniem z Kolumbią. W zajęciach udział wzięło 22 piłkarzy. Zabrakło tylko Ebiego. Pomocnik Borussi Dortmund ma problemy żołądkowe. Zamiast biegać po boisku, odpoczywał w
hotelowym pokoju i kurował się.
Jak poinformował nas lekarz polskiej kadry Jerzy Grzywocz, to tylko zatrucie pokarmowe. To efekt niedzielnego grillowania na zakończenie zgrupowania w Szwajcarii. Zdaniem Grzywocza, udział Smolarka w meczu z Kolumbią jest mało prawdopodobny. Ostateczna decyzja ma zapaść jutro rano.
Jak poinformował nas lekarz polskiej kadry Jerzy Grzywocz, to tylko zatrucie pokarmowe. To efekt niedzielnego grillowania na zakończenie zgrupowania w Szwajcarii. Zdaniem Grzywocza, udział Smolarka w meczu z Kolumbią jest mało prawdopodobny. Ostateczna decyzja ma zapaść jutro rano.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
