Dziennik Gazeta Prawana logo

Puściliśmy Kolumbijczyków na bosaka

12 października 2007, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Od meczu Polska - Kolumbia minęły dwa dni, a my już wzięliśmy rewanż za porażkę. Zemsta była słodka. Gości z Ameryki Południowej za to, że zlali chłopców Pawła Janasa, puściliśmy boso. I to dosłownie. Podopieczni Reinaldo Ruedy nie mają, w czym grać, bo w drodze z Polski do Niemiec zginęły im buty.
Piłkarze Kolumbii w środę przyjechali z Chorzowa do niemieckiego Neuss. Wieczorem mieli zaplanowany trening. I gdy wszyscy szykowali się do zajęć, nagle okazało się, że żaden z piłkarzy nie ma butów. Zdziwienie było ogromne, bo piłkarz bez korków to jak żołnierz bez karabinu. Trening został odwołany.

W piątek Kolumbijczycy rozegrają w Moenchengladbach mecz towarzyski z Niemcami. Oczywiście pod warunkiem, że będą mieli w czym wybiec na boisko. W tej chwili nie wiadomo, jak zostanie rozwiązany ten problem. Wyjścia są dwa - czekanie na zwrot zgubionych korków albo wycieczka do sklepu sportowego.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj