Dziennik Gazeta Prawana logo

Wygwizdani w Chorzowie, oklaskiwani w Niemczech

12 października 2007, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 godziny po tym, jak na Stadionie Śląskim polskich piłkarzy pożegnały przeraźliwe gwizdy w niemieckim Barsinghausen, biało-czerwoni zostali przyjęci przez ponad trzy tysiące kibiców oklaskami. Piłkarze mają za złe fanom ze Śląska to, w jaki sposób ich potraktowali. W Chorzowie zdarzyło się to nie pierwszy raz. W 1977 roku Ślązacy wygwizdali Kazimierza Deynę tylko dlatego, że był zawodnikiem Legii Warszawa.
Porażka Polaków w meczu z Kolumbią nie usprawiedliwia zachowania kibiców na Stadionie Śląskim. Fani udowodnili, że bycie na dobre i złe z drużyną jest im chyba obce. Obrażanie swoich piłkarzy, kibicowanie Kolumbii i szydzenie z trenera Janasa dopełniło mierny obraz wtorkowego widowiska. Pożegnanie kadry z Polską przed wyjazdem do Niemiec było farsą w wykonaniu piłkarzy, ale i kibiców.

Na szczęście zupełnie inaczej rozumieją bycie ze swoją reprezentacją kibice, którzy witali Polaków w Niemczech. W środę wieczorem biało-czerwoni przeprowadzili pierwszy oficjalny trening w Barsinghausen. Zajęcia były otwarte dla prasy i kibiców. Zjawiło się na nich ponad trzy tysiące sympatyków polskiej drużyny.

Zajęcia były krótkie. Na początek trener zarządził dla wszystkich rozgrzewkę. Następnie zawodnicy, którzy grali we wtorkowym meczu z Kolumbią, zaczęli rozdawać fanom autografy. Reszta wzięła udział w wewnętrznej gierce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraHiszpania zdominowała Francję. Znamy pierwszego finalistę mistrzostw świata »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj